niedziela, 29 maja 2022

Weekend breakfast:-)


Nie ma jak niedzielne śniadanko na tarasie:-)
W zeszłym tygodniu pracowałam i o takim śniadanku mogłam sobie tylko pomarzyć, 
ale dzisiaj nadrobiłam z nawiązką:-)
A co serwuję na śniadanko?
Domowy chleb na zakwasie z ziarnami
z białym serkiem (niestety nie domowym:-()
kiełkami słonecznika wyhodowanymi samodzielnie
oraz bratkami. Tak, nie pomyliłam się. 
Dlaczego bratki na kanapce? Ponieważ je się oczami:-)
A poza tym bratki są naprawdę smaczne:-)
To kto do mnie dołączy?


There's nothing better than Sunday breakfast in your own garden.
Last weekend I was working and so I couldn't enjoy my morning,
but today I can make up for the last weekend.
What am I serving for breakfast?
Homemade bread, white cheese with sunflower beansprouts
and some pansies:-)
Why pansies? Well, because you also eat with your eyes,
they look nice but they also taste well.
So who wants to join me?






Dziękuję za odwiedziny:-))

Thank you for stopping by:-))

3 komentarze:

  1. I to są maleńkie chwile szczęścia :) Strasznie żałuję, że nie mam tarasu, bo też chętnie jadłabym takie śniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Swojski chlebek - cud miód. Pozdrawiam Anitko.

    OdpowiedzUsuń
  3. U Ciebie to oczy niesamowicie mogą się napaść widokiem jedzenia, a później posiłek. Ach.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...