poniedziałek, 2 maja 2016

Zielone szparagi, żółte cytryny:-)

Tej wiosny na moim stole króluje połączenie soczystej zieleni z żółtym:-)
Co jest dość niezwykłe biorąc pod uwagę moją miłość do bieli i pasteli.



A wszystko zaczęło się od tego, że w sklepie EURO znalazłam cudne 
świeczniki za grosze. Potem robiąc zakupy w Biedronce wpadły mi w oko 
Cotton Light Balls w pięknym zestawieniu żółtego, zielonego, białego i szarego. 
Po prostu idealnie przypasowały do świeczników więc musiały wrócić ze mną do domu.
Całość uzupełniły zielone szparagi - pychota oraz żółte cytrynki 
i tak powstała ta kolorowa aranżacja.

Jestem ciekawa jak Wam się spodoba:-)


A na Instagramie Ewa Marczyk podzieliła się ze mną fantastycznym
przepisem na sałatkę z zielonych szparagów, oto on:

Składniki dla ok. 4 osób 
1 kg szparagów;
sos vinaigrette: 4 łyżki octu , 4 łyżki oleju z oliwek, sól, pieprz, szczypta cukru;
4 łyżki ziarenek sezamu;
200 gr fety; 
parę listków mięty;

Przygotowanie:
Szparagi ugotować. Ocet, olej, sól, pieprz i cukier wymieszać razem.
Ugotowane szparagi przepłukać zimną wodą, odsączyć, pokroić na kawałki.
Wymieszać z sosem vinaigrette.
Ziarna sezamu lekko utostować na patelni, ostudzić.
Fetę pokroić w kostkę, dodać ziarna sezamu, posiekaną miętę. Połączyć ze szparagami. SMACZNEGO...😊 

Dziękuję Ewa:-)


This spring season I go for green and yellow decor on my table:-)
This is rather strange taking into account my love for white and pastels.
It all started in the EURO shop (or one dollar shop) 
where I found these grey and green candleholders.
Then while I was doing my shopping in one of the markets 
I saw beautiful yellow, green, grey and white cotton light balls 
and I just had to take them home. They are perfect for the candleholders:-)
Next I just took some asparagus and lemons and my colorful arrangement was ready.

I wonder if you like it?


On the Instagram Ewa Marczyk shared a great recipe for a salad with green asparagus.

Here it is:

Ingredients for 4 people:
1 kg of asparagus;
vinaigrette sauce: 4 spoons of vinegar, 4 spoons of olive oil, salt, pepper, a pinch of sugar;
4 spoons of sesame seeds;
200 gr of feta cheese;
a few leaves of mint;

Preparations:
Cook asparagus. Mix vinegar, oil, salt, pepper and sugar together.
Cooked asparagus sprinkle with cold water, dry and cut into pieces.
Mix asparagus with vinaigrette sauce.
Dry fry sesame seeds in pan, let them cool.
Cube feta cheese, add sesame seeds and chopped mint leaves 
and finally mix it all with asparagus.

Bon appetit:-)

Eve, thank you:-)
































Słonecznego poniedziałku:-)

Have a sunny Monday:-)

29 komentarzy:

  1. Świetnie! A jaki cudny nagłówek! ;-)
    Ja nie jestem fanką szparagów, ale tak sobie myślę, żeby spróbować ich znowu, może tym razem mi zasmakują?
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Anetko też jeszcze do niedawna bardziej wolałam je oglądać lub fotografować niż jeść, ale od niedawna zaczęły mi smakować:-) I chyba bardziej wolę zielone niż białe.
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  2. Pięknie! Szparagi mogę jeść od rana do nocy przez siedem dni, zielone tym bardziej! Uwielbiam! Miłego odpoczynku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę smacznego podczas pałaszowania szparagów:-)
      Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  3. Szarości uwielbiam.Za zielonym i żółtym nie przepadam.Chyba że taka ciemna butelkowa zielen jakby z granatem to lubię;)Natomiast z rzeczy które bym stąd skradła to są te plastry drewna i szary świecznik;)Ściskam majowo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również za tymi kolorami nie przepadam, ale od czasu do czasu można troszkę zmienić aranżacje. To zestawienie kolorystyczne jak dla mnie jest bardzo wiosenne i energetyczne:-)
      Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  4. Piękne kolorki, a stylizacja cudna, jeszcze nie jadłam szparagów, może tej wiosny się na nie skuszę ;-) Pozdrawiam majowo :-*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz dopiero zaczynać swoją przygodę ze szparagami proponuję zacząć od zielonych. Są chyba delikatniejsze i mnie bardziej smakują:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
    2. Zapamiętam, dziękuję za radę :-***

      Usuń
  5. Świetne zdjęcia Anitko. Piękne, wysmakowane połączenia kolorów.
    Bardzo lubię szparagi. Wspaniały przepis na sałatkę. A co myślisz o tym, by zamiast sezamu uprażyć na suchej patelni ziarna słonecznika, a zamiast fety dorzucić pokrojony w kostkę dobry, twardy żółty ser? Tak mnie jakoś ten przepis natchnął na tworzenie ;)))
    Ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł z prażonym słonecznikiem i żółtym serem jak najbardziej do mnie przemawia. Muszę wypróbować oba zestawienia:-)
      Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  6. Stylizacja jest cudowna jak zawsze u Ciebie.Piękne kolory.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i pozdrawiam ciepło:-)

      Usuń
  7. Cotton ballsy z Biedronki są świetne, też mam :)
    Piękne soczyste kolory, śliczne zdjęcia.
    Uściski majowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo Biedronka:-)
      Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  8. Też skusiłam się na cottonki z biedronki ale w innym kolorze. Podoba mi sie aranżacja a zwłaszcza szparagi, które uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę można sobie od czasu do czasu zrobić tą małą przyjemność:-)
      Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  9. Soczyście i smacznie u Ciebie:) Szparagi uwielbiam tak więc postaram się przepis wypróbować:)
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zamiar dzisiaj przepis wypróbować:-)
      Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  10. Zielone szparagi-UWIELBIAM!!!:)
    piękne, soczyste zdjęcia:)
    uściski majowe:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Smacznie, wiosennie i kolorowo! Ciekawie się zapowiada ta sałatka, chętnie zrobię :)
    Pozdrawiam serdecznie-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jestem ciekaw jej walorów smakowych:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  12. Niestety nie udało mi się upolować kuleczek już kolejny raz. Po prostu, nie dowożą do nas. Wszystko ląduje w Poznaniu :-) Twój zestaw jest mega oryginalny i sama bym taki przygarnęła, choć nie są to oczywiste moje kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to masz pecha. Ja nawet nie byłam w ten dzień kiedy się pojawiły tylko kilka dni później
      i bez problemu można było wybierać jakie chcesz kolorki. Może uda się następnym razem.
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  13. zaraz przepis wypróbuję. szparagi zawsze i wszędzie. nie uchowały mi się jeszcze żadne do zdjęć, hihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-))))) Szparagowy potworek z Ciebie:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  14. This looks amazing! Thank you for sharing! You are one of the features at the Make it Pretty party at The Dedicated House. Here is the link to this week's shindig. http://www.thededicatedhouse.com/2016/05/make-pretty-monday-week-177.html Hope you have a lovely week! Toodles, Kathryn @TheDedicatedHouse

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much for featuring me in your party. It was a great surprise for me! Thanks a lot:-)
      I don't know why but I can't publish any comments on your blog. I tried it twice today, different times and it did not appear under your post:-(

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...