wtorek, 21 lutego 2017

Zaklinam wiosnę:-)


Zaklinania wiosny ciąg dalszy:-))
Na zewnątrz pogoda tragiczna, deszcz leje, zimny wiatr wieje.
Czy nam się podoba czy nie z Borysem na dwa spacery udać się trzeba, 
a że błocko na polach po kolana to Borys przychodzi tak umorusany do domu,
że nie nadążam sprzątać:-(((
Tak więc chociaż w domu przywołuję wiosenną aurę:-))
Żółte tulipany w połączeniu z granatową ceramiką wyglądają cudownie:-)
Uwielbiam to połączenie kolorystyczne.

Zima już strasznie mi się dłuży, ja chcę wiosnę:-(((


I wish spring was here:-))
The weather is terrible, it's raining and it's windy.
It's cold and you don't want to go outside, but with our Boris, 
we have to go out for a walk twice a day. The fields are so muddy now
and Boris comes back so dirty that I can't manage to clean the house.
That's why I buy spring flowers so I can have the fresh atmosphere in our house.
I love mixing yellow tulips with indigo blue tableware:-)) They look great together:-)

I have enough of winter this year and I want spring to come ASAP:-)






























29 komentarzy:

  1. Przepiękne.
    Uwielbiam wiosenne kwiaty. Mi luty szybko leci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wiosna nie ma szans...musi przyjść:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko pytanie kiedy???
      Pozdrawaiam:-)))

      Usuń
  3. Anitko, wiosna już za progiem stoi, nawet się nie obejrzymy, a już nadejdzie :D
    Twoje zaklinanie kolorowe i piękne :)
    Ściskam, Agness <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby jak najszybciej, w tym roku strasznie mi do niej pilno:-)))

      Usuń
  4. Jakie cudowne sztućce i w ogóle cała dekoracja, miodzio!
    U Ciebie wiosna na całego, ja chyba też muszę w końcu zaprosić wiosnę do domu. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na te sztućce polowałam już jakiś czas:-)))
      Zapraszaj, zapraszaj może wtedy szybciej do nas przyjdzie:-))

      Usuń
  5. A tak sobie ciągle myślę, że zapomnieliśmy już co to znaczy prawdziwa zima. Narzekamy, że długa, że dość, że już niech sobie idzie... A tak naprawdę to ile trwała? 1,5 miesiąca? A jak zimy zaczynały się pod koniec listopada i trwały do połowy marca.... Przecież tak było :)
    Zatem uważam, że nie ma co narzekać, że zima długa - trzeba się cieszyć, że tak krótko trwała :)))

    Pozdrawiam ciepło :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zapomniałam, wiem, że nie mamy co narzekać, ale w tym roku jakoś mi tak spieszno do wiosny bo to oznacza dla mnie koniec studiów!!!! Dlatego jestem taka niecierpliwa w tym roku:-)))
      Pozdrawiam serdecznie:-)))

      Usuń
    2. A, no to zmienia postać rzeczy! To trzymam kciuki, żeby poszło jak najlepiej :)

      Usuń
  6. Myślę, że wszyscy już tej wiosny, jak co roku jesteśmy spragnieni...ostatnie dni nie sprzyjają dobrej atmosferze...ale można sobie zawsze humor jakoś poprawić, chociażby tak jaka Ty cudownymi kwiatami wiosennymi, kolorami, ciepłą aromatyczną kawą, książką itp. Blogosfera to też miejsce gdzie można nabrać werwy do żucia. mnóstwo inspiracji i dobrej energii można tu znaleźć. U Ciebie jest nie inaczej, pięknie, kolorowo, ciepło przytulnie i domowo...i już humor jest lepszy:)
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa:-))) Zgadzam się z tym, że blogosfera to kopalnia inspiracji i dobrej energii:-)))
      Pozdrawiam serdecznie:-)))

      Usuń
  7. U nas też za oknem szaro buro i deszczowo. A u Ciebie pięknie, aż miło wzrok zatrzymać.
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szara i buro to mało powiedziane, dziś ze spaceru z psem wróciłam przemoczona do suchej nitki! Cóż aby do wiosny:-)))

      Usuń
  8. Od razu nam jakoś tak... cieplej na serduszkach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dołączam się do zaklinania wiosny! :) Sama mam u siebie chyba z tonę tulipanów, żeby ożywić wnętrze, bo ostatnio ciągle pada i szaro jest na dworze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tulipany to świetny pomysł na ożywienie wnętrza:-))) Uwielbiam je, od razu poprawiają mi humor:-)))

      Usuń
  10. Może, gdy wszystkie zaczniemy przywoływać wiosnę, to przyjdzie szybciej? U nas też szaro, buro i ponuro. Patrząc na Twoje zdjęcia, od razu robi się raźniej:)
    pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest bardzo dobry pomysł, w kupie mamy większą moc:-)))
      Pozdrawiam serdecznie:-)))

      Usuń
  11. Coraz bardziej wiosennie u Ciebie :)
    Te niebieskości pięknie wyglądają.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:-)))
      Staram się jak mogę przywoływać wiosenne klimaty w domku:-))
      Pozdrawiam:-)))

      Usuń
  12. Cudowna dekoracja,a żółte tulipany mają taki ciepły kolor,że patrząc na nie od razu robi się w sercu wiosennie. Wiosenno przybywaj!,czekamy z niecierpliwością.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, z wielką niecierpliwością:-))))
      Pozdrawiam:-))

      Usuń
  13. Też czekam z utęsknieniem na wiosnę i tez zaczełam ja zakinać pastelami ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak - niech w końcu przyjdzie! :)
    U Ciebie już tak wiosennie - cudownie! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...