Jesienne ozdoby powoli pojawiają się w moim domku.
Mój ulubiony kredens przybrał już jesienne szaty:-)
Trochę drewnianych ozdób plus białe dynie i voila:-)
A na kredensie tym razem pojawiła się ceramika amerykańskiej artystki Rae Dunn.
Zakochałam się w tej ceramice już jakiś czas temu
gdy wypatrzyłam ją na amerykańskich blogach. Wzdychałam do niej,
ale nawet nie śmiałam marzyć, że kiedyś uda mi się zdobyć choć jeden kubek.
Gdy wybieraliśmy się do Kanady miałam cichą nadzieję,
że może gdzieś je znajdę, ale do końca w to nie wierzyłam:-))))
Jednak szczęście mi dopisało i wpadło mi w ręce kilka kubasów
więc nie mogłam ich tam zostawić:-))
Mam nadzieję, że może kiedyś ta ceramika pojawi się w naszych sklepach.
Jestem ciekawa jak Wam się podoba?
Tha Fall is entering my house:-)
My old hutch has already got the Fall look:-)
There are some wooden decors and white baby boos
that make our house feel the Fall mood:-)
There is also my new Rae Dunn clay collection:-)
I saw her mugs and other clay items on American blogs some time ago
and I fell in love with them. It was love at first sight.
However, I've never thought that I can ever own at least one mug.
When we went to Canada this year
I had a hope that maybe I would find some Rae Dunn stuff,
but I wasn't sure it's possible.
Imagine my happiness when I saw them in one store.
I couldn't believe my eyes and I had to buy all the mugs that were available:-)
I just couldn't leave them in the store:-))
I wonder if you like Rae Dunn collections?
Miłego weekendu:-))
Have a good weekend:-))
Anitko, zawsze z ogromną przyjemnością oglądam Twoje kredensowe aranżacje :D Tym razem nie jest inaczej :D Cudny jesienny klimat <3
OdpowiedzUsuńŚciskam serdecznie, Agness <3
Dziękuję Ci bardzo:-))) Cieszę się ogromnie, że Ci się moje kredensowe wariacje podobają:-)))
UsuńBardzo mi się podoba ta odsłona kredensu :)
OdpowiedzUsuńI te dynie. Ślicznie.
Pozdrawiam serdecznie.
Dziękuję bardzo:-)) Białe dynie są po prostu urocze, nie mogę się im oprzeć:-))
UsuńPozdrawiam:-))
Ale cuda! Jak mi brakuje takiego kredensu.. u mnie ledwie półeczka ;-) Widziałam te kubeczki na IG, robią furorę. Buziaki!
OdpowiedzUsuńDziękuję:-))
UsuńCała ceramika Rae Dunn robi furorę, szkoda tylko, że u nas jest niestety niedostępna:-(((
Pozdrawiam serdecznie:-)))
cudny kredens z jeszcze cudniejszymi dodatkami ceramicznymi i drewnianymi
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo:-))
UsuńPozdrawiam:-)))
Och jak klimatycznie u Ciebie :-) Wszystko jest piękne i każdy kubek na wagę złota :-) Mnie dopadło paskudne przeziębienie i wszystkie moje próby udekorowania domu na jesień ustały. Muszę się spieszyć, bo nie zdążę :-) I kupiłam farbę i pędzle do malowania krzeseł.A farba ta, która mi poleciłaś. Oby tylko przestało padać, bo nic nie pomaluję. Trzymaj za mnie kciuki.
OdpowiedzUsuńBuziaki.
Dużo zdrówka Ci życzę:-))) Mam nadzieję, że malowanie krzesła się uda i będziesz zadowolona z efektu końcowego:-)))
UsuńP.S.
Masz rację z tym, że każdy kubek na wagę złota:-))))
Przepięknie - aż się rozmarzyłam w te pochmurne dni...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko :)
Dziękuję bardzo:-)))
UsuńPozdrawiam:-)))
Bardzo mi się podoba. I te Twoje słynne dynie:)
OdpowiedzUsuńDziękuję:-))) Nie wiem czy dynie są słynne, ale rzeczywiście cieszą oko:-))) Niby tylko kolor, a robi różnicę:-)))
UsuńPozdrawiam:-)))
Przepiękne dekoracje a te kubaski co to je przywiozłaś z wycieczki- cudne!!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję:-))) Kubaski są moim jesiennym hitem:-))) Są nie tylko ładne, ale przede wszystkim duże więc idealne na jesienne herbatki:-)))
UsuńPozdrawiam serdecznie:-)))
Białe dynie MAM I JA :)
OdpowiedzUsuńKredens to kwestia wielkości metrażu u mnie brak :(
A kubeczkami to byś się podzieliła ;)
Krysia pozdrawia
kolejny pokaz świetnych dekoracji, super dodatki ;)
OdpowiedzUsuń