wtorek, 29 grudnia 2015

Noel

Uwielbiam czas między świętami a sylwestrem:-)



Nietrudno się domyśleć dlaczego:-)
Mam ten luksus, że nie muszę iść do pracy:-)
Czas jakby nieco zwalnia bo nigdzie się nie spieszę:-)
Rano mogę wybrać się na długi spacer z Boryskiem, 
bez pośpiechu zjeść śniadanie 
i po prostu pobyć w domu.
Mogę usiąść z książką i kubkiem gorącej herbaty albo obejrzeć jakiś ulubiony film,
włączyć światełka na choince i ładować akumulatory na nowy rok:-)
Nic mi więcej do szczęścia nie potrzeba:-)
No może trochę śniegu za oknem:-)


I love time between Christmas and New Year's Eve.
It's not hard to guess why...
I don't have to go to work:-)
Time is literally slowing down as I don't have to do anything in a hurry.
In the morning I go for a very long walk with my dog,
then I have my breakfast 
and I can enjoy just being at home:-)
I can take a good book, sit on the sofa and read it, drinking some tea
or I can watch one of my favourite films,
I can turn lights on my Christmas tree and recharge my batteries for the New Year:-)
I need nothing more to be happy:-)
Well, maybe some snow outside the window would be nice:-)














Miłego dnia Wam życzę:-)

Have a nice day:-)

26 komentarzy:

  1. Jak by to dobrze było gdybym ja też tak mogła!:)

    Korzystaj z każdej wolnej chwili!

    Pozdrawiam, Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby idealnie gdyby każdy tak mógł, ale tak to już jest urządzone na tym świecie, że nie wszyscy mogą odpoczywać w tym samym czasie.
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  2. Też tak mam, dom wysprzątany, lodówka pełna, nigdzie się nie spieszę, nic nie muszę, chwilo trwaj.Pozdrawiam serdecznie, miłego leniuchowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To witaj w klubie poświątecznych leniuchów:-) U mnie jednego czego brak to pełnej lodówki:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja również je kocham i pomimo iż dzieckiem już dawno nie jestem nie mogę oprzeć się ich urokowi:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podobają:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  5. Też uwielbiam ten czas, a wolne dni sprzyjają leniuchowaniu i delektowaniu się każdą wolną chwilą. Przygotowałam książkę do czytania i zaraz się za nią zabiorę. Udanego wypoczynku,
    pozdrawiam poświątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka u mnie też czeka i choć teoretycznie powinnam się skupić na nauce i książkę odłożyć, albo wybrać jakąś bardziej naukową...jednak kiedyś też trzeba troszkę odpocząć:-)
      Miłego wypoczynku i Tobie życzę:-)

      Usuń
  6. Ja także,pomimo,że dzieckiem już nie jetem,to uwielbiam te skrzaty :))
    Oj,nawet nie tylko skrzaty lubię ;p
    Miłego leniuchowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co takiego w sobie mają, ale po prostu nie można się im oprzeć.
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  7. ja też uwielbiam ten czas:) pieknie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto ma dobrze ten ma dobrze:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  8. Ładne fotki... fajny klimat. Zazdroszczę tego luzu międzyświątecznego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnam co prawda się uczyć, ale kiedyś trzeba wrzucić na luz, więc wyrzutów nie mam:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  9. Wolne mam i ja:) I chwalę i cenię sobie każdą chwilę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie poświątecznych leniuchów:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  10. Też jestem poświątecznym leniuchem - piękne okno i wszystkie cudne dekoracje na parapecie - bardzo mi się podobają - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę...coraz nas więcej:-) To dobrze bo w tak zwanej kupie raźniej:-)
      Cieszę się, że moje dekoracje Ci się podobają:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  11. Tez bardzo lubię ten czas. Jest tak blogo, leniwie i przyjemnie. Dokładnie, ładujemy wtedy akumulatory :) cudnie u Ciebie. Ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siła nas:-) A myślałam, że tylko ja mam tak dobrze:-)
      Miłego ładowania akumulatorów życzę:-)

      Usuń
  12. W tym roku też leniuchuje a to dzięki urlopowi macierzyńskiemu:) pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłego leniuchowania...choć nie wiem czy z maleństwem przy boku można to nazwać leniuchowaniem.
      Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...