niedziela, 13 grudnia 2015

Moje grudniowe pierniczenie:-)

Czy macie już upieczone i udekorowane pierniczki? 




Zeszły weekend miałam wolne więc wzięłam się ochoczo do pracy 
i upiekłam duuuuuuuuuużo pierników. 
Zajęło mi to w zasadzie cały wieczór i kawałek nocy
ale udało mi się nawet upiec i udekorować chatkę z piernika oraz choinkę - 
to był mój debiut i choć nie są perfekcyjne jestem z nich dumna 
ponieważ nie było to tak proste jakby się mogło wydawać.
Jednak w jednym miałyście rację...trochę za szybko się za pierniczki zabrałam 
bo bardzo szybko zniknęły a winnych nie ma:-) 
Najprawdopodobniej w przyszły weekend będę musiała całą zabawę powtórzyć.
Dzisiaj pokażę Wam tylko moje przygotowania do pierniczenia, 
a efekty mojej ciężkiej pracy zobaczycie w następnych postach:-)
Tak więc zapraszam już wkrótce na ciąg dalszy...


Have you baked gingerbread cookies yet?
Last weekend I had some time to bake gingerbread. 
It took me the whole evening and a bit of the night, 
but I happened to bake a gingerbread house and a gingerbread christmas tree. 
It wasn't so easy and although they may not be perfect 
I'm proud of them because it was my first time 
to bake something more complicated than just cookies.
Of course a lot of gingerbread cookies have already disappeared 
and there is nobody to blame.
Next weekend I'll probably have to repeat the whole process.
Today I will only show you my preparations for baking gingerbread 
and in the next posts I will share the effects of my hard work.
To be continued...


























Życzę Wam dobrego początku nowego tygodnia:-)
Pozdrawiam:-)

Have a good start of the week:-)

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. To prezent od mojej znajomej:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  2. Też muszę się zmobilizować do pieczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dużo czasu nie zostało więc trzeba zakasać rękawy:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  3. Jaki ładny artystyczny nieład :-) I ja się muszę zabrać za pierniczenie :-)
    Cudny stroik, lubię takie proste dekoracje, bez udziwnień.Usciski :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam zatem na relację z Twojego pierniczenia:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  4. Właśnie za te pierniczenie grudniowe bardzo lubię ten czas przed świętami:)
    Czekam na Twoje pierniczki Anitko:)
    pozdrawiam i milutkiego nowego tygodnia życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem....lekka to praca nie jest, ale ile daje satysfakcji, a domowe pierniczki to jednak zupełnie inny smak niż kupne. I choć czasu ciągle brak to jednak warto się zmobilizować by upiec domowe pierniczki:-)

      Usuń
  5. Tak to jest z tymi pysznościami.. ja właśnie upiekłam drożdżowe bułeczki z cynamonem i połowa już zniknęła :)
    Pierniczki jeszcze przede mną :P
    Pozdrawiam K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bułeczki z cynamonem powiadasz...zrobiłaś mi smaka:-)

      Usuń
  6. Ja właśnie dlatego, że tak szybko znikają, robię je tuż przed świętami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w przyszłym roku też się z nimi aż tak wyrywać nie będę:-)

      Usuń
  7. Udało mi się w piątek upiec pierniczki,zmobilizowało mnie do tego zadanie z kalendarza syna, była to nasza wspólna zabawa:) głównie moja :) piękna foremka śnieżynki muszę sobie taką sprawić ale to już raczej na przyszłe święta:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę nic tak nie motywuje jak zadania z kalendarza adwentowego:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  8. Też chyba za wcześnie się zabrałam, bo jeszcze nie udekorowane, a już znikają ;-) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cóż...w następny weekend druga tura?

      Usuń
  9. Pierniczki piekłam w weekend i szybciutko schowałam do puszki. Jak tylko jestem w kuchni otwieram ją. Zapach roznosi się w powietrzu, do tego świąteczne piosenki i o śniegu można zapomnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomimo, że schowałam do puszki i tak w magiczny sposób z niej wyparowały:-) Ale masz rację...zapach z puszki z piernikami to chyba najpiękniejszy świąteczny zapach!
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  10. A ja upiekłam maślane ciasteczka i też znikły bez śladu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O maślanych też myślałam...może w przyszłym tygodniu się za nie wezmę:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...