niedziela, 6 listopada 2016

Rozpusta na Summer Blog Party:-)




Wiem, wiem, od naszego spotkania minęło już sporo czasu,
ale jakoś tak wzięło mnie na wspominki, 
ponieważ jestem na etapie planowania grudniowego spotkania blogerek
(choć już w nieco mniejszym gronie), a i szkoda by było nie pokazać Wam
tych pyszności, które dziewczyny przygotowały na nasze spotkanie.
Na przyjęciu, wiadomo najważniejsze to fajne towarzystwo, 
ale by towarzystwo się dobrze bawiło potrzebuje dobrego jedzenia:-)))
A gdy się zbierze na imprezie sporo babeczek zakręconych na punkcie gotowania
to rozpusta jest jak w banku:-)))
Nie mogę Wam Kochani tego nie pokazać -
cudna beza Pavlova w wykonaniu Agnieszki z Gąska w Domu.
Niestety przeszła mi obok nosa...nie załapałam się nawet na okruszki, 
ale dziewczyny jednogłośnie orzekły, że była super:-)
Cóż, muszę wierzyć im na słowo:-))))
Agnieszka to prawdziwa mistrzyni kuchni:-))) 
Potrafi wyczarować same pyszności:-))))



I know, it's been a while since our summer blog party,
but I remembered it because I am during the preparations for the X-mas blog party,
and I just didn't want to waste all those pictures:-)))
There's no party without people, but the second important thing at the party is the good food:-)
And if there happen to gather a lot of women who are mad about cooking and baking
then the served food must be simply delicious:-))
I must show you this perfect Pavlova Meringue by Aga from Gąska w Domu.
Unfortunately, I didn't have an opportunity to try it because it disappeared in a second.
But the girls said it was the best meringue ever!!! Well I have to believe them:-))
Aga is a real baking master:-)))



Mój idol - Leoś, nie mógł się doczekać tej bezy, 
a ciotki zamiast ją serwować to sobie sesję zdjęciową zrobiły. Któż by to wytrzymał:-)))

Sweet Little Leo, my favorite guest, could not understand 
why all the aunts had to take pictures instead of eating this mouth-watering meringue:-)))




Kolejny deserek, na który ponownie się nie załapałam (szewc bez butów chodzi)
to Panna Cota z owocami leśnymi:-)))
Zrobiłyśmy ją wspólnie z Natalią z Waniliowy, Lawendowy, Biały:-)))
Przepis na ten pyszny deserek znajdziecie TUTAJ:-)
Smacznego:-)))


Another dessert served at our party was Panna Cota with forest berries:-))
I made it together with Natalia from Lawendowy, Waniliowy, Biały.
The recipe for this sweet dessert is HERE.
Enjoy:-)))








Niezawodny Dr Oetker dostarczył nam wiele cudownych dodatków do dekoracji ciast 
więc mogłyśmy puścić wodze fantazji przy dekorowaniu naszych słodkości:-)))


Always reliable Dr Oetker company provided us with these great gadgets for decorating 
the cakes so we could use our imagination and prepare perfect decorations:-)))








No i był też mój sernik na zimno, ale po bezie i Panna Cota nikt nie chciał go spróbować,
na szczęście w niedzielę głodomory po spacerze się na niego rzuciły 
i wszystko zniknęło w mgnieniu oka:-)


I also prepared a cheesecake without cooking, but after serving a meringue and Panna Cota
everybody was full and no-one wanted to try my cake:-(((
Luckily, on Sunday, after the walk all the guests were so hungry 
that they devoured my cheesecake in a minute:-)






Tak było latem, a już za miesiąc spotkamy się na pierwszym blogerskim spotkaniu bożonarodzeniowym i będziemy piekły pierniczki 
oraz pstrykały dużo zdjęć w świątecznej scenerii:-))) 
Nie mogę się doczekać:-)))
Dużo przygotowań, w związku z tym spotkaniem teraz przede mną, 
do tego jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej i tak się czasami zastanawiam 
jak ja to wszystko ogarnę (że o pracy etatowej nawet nie wspomnę:-), 
ale gdzieś znalazłam taki cytat: "ona uwierzyła, że może i to zrobiła" tak więc i ja wierzę, 
że wszystko uda mi się sfinalizować we właściwym czasie:-))

Dobrego startu w nowym tygodniu Wam życzę:-)))


So this is how we had fun in the summer:-) 
I'm excited because in a month time we are going to meet again 
this time for the first X-mas Blog Party. Of course this party will be a bit smaller, 
but we are going to bake some gingerbread cakes and take a lot of Christmas pictures. 
I can't wait to see the girls again, although it's tough time for me right now since I'm writing my master thesis and I really have no time for other things. I often think how on Earth am I going to succeed in achieving all these goals, but then I remember this sentence: 
"She believed she could and she did it" 
and I do believe that I will manage to prepare it all on time:-)))

Have a good start into new week:-)))

19 komentarzy:

  1. Było przepysznie :-) miło sie wraca do zdjec z naszego spotkania. Trzymam kciuki za wszystkie Twoje pomysły i plany :-) Udanego tygodnia! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również miło było sobie przypomnieć te niesamowite chwile:-)))
      Dziękuję i pozdrawiam:-)))

      Usuń
  2. Ależ macie fajnie dziewczyny! :) Piękne, młode, zdrowe. Ja też młoda, ale schorowana. Cieszcie się każdym dniem :* a ja poproszę przepis na ten sernik na zimno, chętnie bym wtrąbiła kawałek nawet po bezie i panna cotcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkanie było cudowne:-))) Fajne jest to, że każda dziewczyna jest pełna pasji, którą zaraża otoczenie:-))
      Przepis na sernik znajdziesz w tym poście: http://nitkadesign.blogspot.com/2016/06/truskawkowy-raj.html
      Jest pyszny więc polecam:-)))
      Życzę Ci dużo zdrowia i pozytywnego nastawienia, w chorobie podobno pozytywne nastawienie jest najważniejsze.
      Pozdrawiam serdecznie i daj znać czy sernik smakował:-)))

      Usuń
  3. Pyszności, wyglądają rewelacyjnie :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się zbierze tyle pasjonatek pieczenia w jednym miejscu to wszystko musi być pyszne:-)))
      Pozdrawiam serdecznie:-)))

      Usuń
  4. Fajne KOBITKI fajne słodkości....całe szczęście , że nie było mowy o tym NIE JEM BO NA DIECIE JESTEM :)
    super wspomnie............

    krynia9

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście żadna chyba na diecie nie była, ale wierz mi nawet gdyby była to by się złamała no bo jakże się było oprzeć takiej bezie:-)))
      Pozdrawiam serdecznie:-)))

      Usuń
  5. Bajecznie i przepysznie! Tylko pozazdrościc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-)))
      Pozdrawiam serdecznie:-)))

      Usuń
  6. Cudowne i smakowite wspomnienia... Czekam na grudzień:) Do zobaczenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Natalko z niecierpliwością czekam na grudzień i na kolejne spotkanie:-)))
      Pozdrawiam i do zobaczenia:-)))

      Usuń
  7. No jak można dziecko tak męczyć widokiem takiej bezy i kazać mu czekać :) smakowite słodkości, miłego spotkania :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, ciotki były bez serca:-)))
      Pozdrawiam serdecznie:-)))

      Usuń
  8. Mówią, że im człowiek ma więcej obowiązków to tym bardziej zorganizowany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zaczynam w to wierzyć bo jak mam wakacje i dużo wolnego czasu to czas ucieka a ja nic pożytecznego nie robię:-))))
      Pozdrawiam serdecznie:-)))

      Usuń
  9. Jak to mówią Alleluja i do przodu :-) A ja wczoraj miałam trzecią rozmowę o pracę i czekam na odpowiedź, za tydzień najwcześniej, także ten no, trzymaj kciuki, a ja trzymam za Ciebie :-) Ale smaka narobiłaś mi na słodkie i dziwię się, że serniczek dopiero na drugi dzień był kosztowany, bo ja bym pochłonęła wszystko co pokazałaś amniam mniam :-D Powodzonka w realizacji planów kochana!!!A praca ma być na 6 ma się rozumieć ;-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Kochana trzymam kciuki by Ci się udało:-))) Powiem Ci, że jak tak wieczorem siedziałam i tego posta kończyłam pisać to też mi ślinka na te wszystkie słodkości pociekła:-)))
      Praca na 6 nie będzie bo na uczelniach tylko 5 dają:-)))
      Pozdrawiam serdecznie:-)))

      Usuń
  10. Nie ma to jak dobry odbiorca. To najważniejsze dla kucharki, inaczej jej praca idzie na marne i nie daje satysfakcji, a dzieci są najlepszymi odbiorcami, a szczególnie chłopcy, bo dziewczynki to często niejadki:) Choć bywają odstępstwa od reguły:) życzę Wam super zabawy-jesteście super! Może podsuniecie przy okazji parę przepisów na nadchodzące święta;)? Pozdrawiam i 'połamania pióra' życzę:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...