niedziela, 14 lutego 2016

Nasze Walentynki:-)

Dziś Święty Walenty...
tak więc kochaj i szalej, nie pytaj co dalej.
Całuj i grzesz, Miłością się ciesz:-)



Jedni to święto kochają inni wręcz przeciwnie
cóż Ameryki nie odkryję jak napiszę, 
że miłość trzeba pielęgnować na codzień a nie tylko od święta
ponieważ nie pielęgnowana i nie podsycana usycha jak kwiat:-(
Dla mnie Walentynki to oprócz możliwości spędzenia  czasu wspólnie z mężem,
przygotowania specjalnej kolacji 
i wspólnego obejrzenia komedii romantycznej
(dzisiaj stawiam na: Oświadczyny po Irlandzku:-)
to również okazja do zrobienia Walentynkowej dekoracji:-)
A to lubię najbardziej:-)


Today it's St. Valentines Day:-)
Time to love, to go crazy and never wonder what's next.
Time to kiss, time to sin and simply be happy:-)

Some like this day, some condemn it
well, it won't be anything new
if I write the we should cherish our love every single day and not only once a year.
The thing is that if you don't take care of your love it fades away like a flower:-(
For me this day is a great opportunity to spend some time with my husband,
to prepare a special dinner and watch a romantic comedy.
(today I go for: Leap Year
it's also a great reason to prepare some Valentine's decorations.
And this is what I like the most:-)





















Drogi Czytelniku,
Choć się boję odrobinkę, ślę do Ciebie Walentynkę:-)
Bo nadzieję cichą mam, że Ci troszkę szczęścia dam.
W kawiarence, przy deserze, na kolacji, na spacerze.
O północy i w południe - będzie nam ze sobą cudnie:-) 

Mam nadzieję, że mój blog daje Wam tę odrobinę szczęścia i uśmiechu
za każdym razem gdy tu do mnie zaglądacie:-)
Dziękuję Wam za to, że mnie tu odwiedzacie:-)


My Dearest Reader,
Although I'm a bit shy, I'm sending you a Valentine:-)
Cause I hope I'll bring you some happiness.
In the cafe, at the dessert, during dinner, while walking.
At midnight and at midday - we will have fun together:-)

I do hope that my blog gives you some happiness 
and brings a smile to your face every time you come to visit me:-)
Thank you for your visiting me:-)

28 komentarzy:

  1. Piękna aranżacja. Ale zakochałam się w kalendarzu! Genialny i niebanalny, bardzo mi się podoba :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-) Kalendarz jest rzeczywiście niebanalny...dostałam go wile lat temu w prezencie od mojej bratowej. Ona ma oko do wyszukiwania takich perełek:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie:-) Ja bardzo lubię różowy nie tylko w Walentynki:-)

      Usuń
  3. Ta siatkowa tablica jest bardzo fajna, bo daje możliwość zmiany dekoracji właściwie od ręki. Kawka lub herbatka z piankami - boska! Pięknego dnia Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś miał super pomysł z tym druciakiem, jest tak jak napisałaś...chwila moment i masz inną dekorację:-) Choć kawy normalnie nie pijam oraz pianek nie jadam...jednak na kawę z piankami nawet ja się skusiłam i naprawdę mi smakowała:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  4. Przeslodkie są wasze Walentynki :):):) cudowne dekoracje. Pięknego dnia i całusy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Tobie również samych przyjemności:-)

      Usuń
  5. Świetna jest ta druciana kratka. Daje wiele możliwości do tworzenia dekoracji. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie:-)
      Pozdrawiam i już do Ciebie biegnę:-)

      Usuń
  6. Oj, Kochana Ty to wiesz jak dogodzić. Kocham pastele tak samo, jak porcelanę Green Gate. Cudnie u Ciebie, aż się rozmarzyłam. Pozdrawiam cieplutko i serdecznie zapraszam do siebie Kaśka z http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-) Jak tu nie kochać pasteli i porcelany Green Gate? Po prostu się nie da!
      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny:-)
      Biegnę z rewizytą:-)

      Usuń
  7. Hej Niteczko :)
    Świetnym wierszykiem zaczęłaś pisanie tego posta!
    I wielkie brawa, za cudne aranżacje i foty.
    Pozdrawiam serdecznie, Marta

    OdpowiedzUsuń
  8. Aleee pięknieeee!!!Wszystko takie cukierkowe, jak lubię i jeszcze pianka jojo!!!AAAA!Uwielbiam!:-D Morda mi się śmieje, bo uwielbiam oglądać takie aranżacje i mam dowód na to, że nie tylko ja pałam miłością do różu hi hi :-) Buziaki słodziaki :-* ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że zakręconą na punkcie różu znajdzie się w blogosferze nie jedną duszyczkę:-)
      Ale jak to mówią w kupie raźniej:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  9. Pianki to moje odkrycie roku, nie wiem czemu tak długo z tym zwlekałam ;) Piękna aranżacja walentynkowych słodkości:)
    Miłego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mąż szaleje na punkcie pianek...ja niestety za nimi nie przepadam, ale są bardzo fotogeniczne. Te kupiłam już jakiś czas temu z zamiarem sesji zdjęciowej, ale z braku czasu nie mogłam się zabrać za zrobienie zdjęć i codziennie po kilka razy od męża słyszałam kiedy w końcu zrobię te zdjęcia by mógł zjeść pianki!! W końcu się chłopak doczekał:-)

      Usuń
  10. Oj odwiedziłyśmy ten sam sklep tyle że mnie spodobała się mięta:)) piękne dekoracje:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana...mi mięta też wpadła w oko i niebieski więc kupiłam po jednym z każdego koloru:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  11. Ślicznie! U mnie za dekorację robi tylko serce z piernika, które wczoraj dostałam ;-) ja w zasadzie nie mam takiego parcia, że ten dzień musi być jakiś wyjątkowy.
    A kalendarz boski, ale to już wiesz z IG :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję...każdy świętuje jak lubi, a dla mnie każda okazja jest dobra by zrobić małą sesję zdjęciową:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  12. Piekne te tegoroczne Walentynki u Was :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słodko... pozazdrościć :) chociaż ja też nie mogę narzekać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie tu, romantycznie i walentynkowo, cudnie!!!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...