poniedziałek, 14 marca 2016

A touch of spring:-)

Witajcie w nowym tygodniu:-)
Weekend miałam dość intensywny...dużo gości:-)



Uwielbiam gdy zjeżdżają się do nas goście:-)
Uwielbiam tą krzątaninę przed wizytą...
obmyślanie menu, aranżację stołu itp. itd.
A potem zachwycone oczy gości...nic więcej do szczęścia nie potrzebuję:-)
Nie wiem jak Wy, ja akumulatory mam naładowane 
i mogę śmiało zaczynać nowy tydzień:-)

A jak Wam minął weekend?


Hello:-)
My weekend was quite intense...a lot of guests:-)
I love when guests come to visit us:-) I love all the preparations for their visit, 
thinking about the menu and about the table decor:-)
And then the delighted eyes of my guests...
I don't need anything else to be happy:-)
So today I'm full of energy to start the new week:-)

And how was your weekend?








Miłego poniedziałku:-)

Have a good Monday:-)

30 komentarzy:

  1. Słoneczna niedziela tez naładowała trochę akumulatory. Dzisiaj dzień dekorowania domu i sprzatania. Czy tylko ja mam wrażenie , ze ciągle sprzątam i znaku nie widać ?
    miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się wydaje, że nic innego nie robię tylko sprzątam a i tak za chwilę jest bałagan:-(
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  2. Urocza gąska i piękna dekoracja.
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale kolorowo i pięknie u Ciebie, a gąska śliczna :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Tam na półce na dole to patery? Takie piękne kolory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bardzo wiem co masz na myśli, na półce znajdują się kolorowe naczynia do zapiekania:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  5. Ślicznie, wiosenne dekoracje może przegonią zimę na dobre! U mnie też drób w roli głównej.
    Pozdrawiam serdecznie-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby jak najszybciej tę zimę przegoniły:-)
      Biegnę podpatrzeć Twój drób:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  6. Piękne dekoracje:) Ja też akumulatory mam naładowane, choć ciągle walczę z brakiem czasu, mam nadzieję że wyrobię się ze wszystkim co sobie zaplanowałam:)
    Pozdrawiam serdecznie i ciekawa jestem jak to wszystko zorganizujesz, mam nadzieje że się pochwalisz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pochwalę się, choć mam podobnie jak Ty i nie wiem czy się ze wszystkim wyrobię:-)
      Ciemno widzę mycie okien, ale w końcu kiedyś trzeba się za to zabrać.
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  7. O tak! Baterie naładowane na cały tydzień a to dzięki słonku, które w weekend nas rozpieszczało :) Pięknie u Ciebie. Kolorowo a to uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właśnie teraz słonko rozpieszcza:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  8. Widziałam jak to pięknie gości gościłaś:)
    Baterie naładowane, poniedziałek przywitał mnie słońcem- będzie dobrze:)
    moc uścisków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ściskam Kochana i miłego dzionka życzę:-)

      Usuń
  9. Mój weekend nie była aż tak intensywny, ale baterie naładowałam. Zwłaszcza dziś rano jak zobaczyłam promienie słońca. Widziałam na IG zdjęcie z przyjęcia i powiem tylko pięknie wyglądało!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie wiem jakby człowiek funkcjonował bez weekendów!
      U mnie właśnie teraz słoneczko zagląda przez okna:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  10. Z przyjmowaniem gości mam to samo, uwielbiam :) U nas w weekend przemeblowanie było, trochę roboty, ale baterie też naładowane (w nowej aranżacji chce się żyć). Ładna dekoracja, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mamy kolejną wspólną cechę:-) Wszelkiego rodzaju przemeblowania również działają na mnie energetyzująco:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  11. Śliczna dekoracja.Sobota spedzona na imieninach,a wczoraj w dom mu .Brzydka była pogoda.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  12. Ale przyjemne dekoracje :) już takie wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W sobotę syna urodziny i świętowanie z okazji obrony jego pracy inżynierskiej :)))wczoraj byłam na imieninach u teściowej :))) dziś szalałam z oknami ( kruca ,a teraz śnieg sypie :/ ) po południu wypad do pepco i home&you .Z pierwszego przytargałam śliczne kubki ,a z h&y wyszłam troszkę oszołomiona cenami ale ja tam wrócę na wyprzedaż :)))))) i baterie rozładowane :/ .buziole Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twója weekend był chyba nawet bardziej intensywny:-)
      Ja też czekam na wyprzedaże po co przepłacać.
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  14. Zgadzam się w 100 procentach, kaczka jest świetna. Poza tym cała kompozycja prezentuje się genialnie i miejmy nadzieję, że wcześniej czy później przywoła tą upragnioną wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby wcześniej niż póżniej:-) Dziękuję za miłe słowa:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...