sobota, 11 lipca 2015

Ogrodowe róże kontra dzikie róże

Lubicie róże?
Ja uwielbiam i mam na ogrodzie trzy duże pnące krzaki.
Co roku zachwycają bogactwem kwiatów.
Nie mogę się na nie napatrzyć.
Na zdjęciach poniżej dla porównania moje róże i dzikie róże, 
które podziwiam codziennie podczas spacerów z psem.
Dzikie czy nie...róże są po prostu piękne i nie przestaną mnie zachwycać!
                                                                                                                                                                          

Do you like roses?
I love them and I have three big rose bushes in my garden.
Every year they bloom beautifully.
I just can't stop staring at them.
In the pictures below you can see my roses and the wild roses 
that I found while walking with my dog.
Wild roses or not...they are all just marvelous 
and I never stop being enraptured by their beauty.






A poniżej dzikie róże:

And here the wild roses:










Miłego weekendu Wam życzę:-)

Have a fab weekend:-)

środa, 8 lipca 2015

Truskawkowe lody

Lody truskawkowe
Potrzebne będą:
truskawki
śmietana kremówka, w wersji light - jogurt
cukier lub stewia

Truskawki miksuję z cukrem, w osobnym pojemniku ubijam śmietanę, 
którą dodaję do truskawek, mieszam i przekładam do foremek na lody 
i wkładam do zamrażalnika na kilka godzin.
Truskawki można zamienić każdym innym owocem jaki się lubi.
Jeśli chodzi o foremki do lodów to polecam te z IKEA nie dość, 
że tanie to o niebo lepsze od innych markowych. 
Na zdjęciach możecie zobaczyć foremki od Rice, ale nie jestem z nich zadowolona. 
Lody ciężko jest wyciągnąć, są dość niewymiarowe, ledwo mieszczą mi się w zamrażalniku, 
no i są na stałe złączone czyli gdy chcesz zjeść jednego musisz wyciągnąć wszystkie.
Tak więc Ikea znowu górą:-)
                                                                                                                                                                       

Strawberry ice creams
You need:
strawberries
heavy cream, or yoghurt if you want a light version
sugar or stevia

Mix strawberries with sugar, beat cream in a separate bowl, add strawberries and mix it together. 
Pour it into the ice lolly moulds and put them into the freezer for a few hours.
You can use any fruit you like instead of strawberries.
If you are looking for good ice lolly moulds I do recomment those from IKEA.
They are the best. I also use the moulds from Rice (you can see it in the pictures), 
but they are not so good as those from Ikea. 
It's hard to pull out the ice creams from the moulds, 
they are a little bit too big and it's hard to put them into the freezer, 
and they are not separated so if you want to have only one ice cream 
you need to take out all the ice creams.















Pozdrawiam wszystkich lodożerców:-)

Greetings to all ice cream lovers:-)

wtorek, 7 lipca 2015

Lody, lody dla ochłody:-)

Przy takiej pogodzie nie ma jak domowe lody i woda cytrynowa z miętą:-)
Delektując się lodami i popijając wodę spędzamy leniwie wieczory na tarasie.
Jak zobaczycie amatorów lodów jest więcej...
                                                                                                                                                                   

When it's so hot the only way to survive 
is having some homemade ice creams and drinking lemon and mint water:-)
This is how we spend our evenings at the back porch:-)
You can see that there is another one who likes ice creams...
















i po lodach:-(
Jutro produkcja ruszy pełną parą:-)
                                                                                                                                                                   

and no more ice creams:-(
Tomorrow I will have to make some more:-)


Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie komentarze:-)

Greetings to you and thank you very much for all your comments:-)

niedziela, 5 lipca 2015

Pelargonia

Jak dajecie sobie radę w tej iście tropikalnej pogodzie?
My trochę podróżowaliśmy w weekend i niestety upały dały nam się we znaki:-(
Nie wiem dlaczego tak jest, że zawsze narzekamy na pogodę.
Zimno - niedobrze, pada deszcz - niedobrze, żar leje się z nieba - niedobrze.
Jaka by pogoda nie była, człowiek zawsze narzeka.
Ale nie o pogodzie dzisiaj chciałam pisać.
Pokażę Wam mój nowy tarasowy nabytek - pelargonię. 
Co roku wystawiam choć jedną donicę z pelargonią.
W tym roku postawiłam na dwukolorowa odmianę zwaną pelargonią jabłkową.
Jak Wam się podoba ta odmiana?

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego tygodnia:-)
                                                                                                                                                                       

How do you get along in this boiling hot?
We went on a trip last weekend and we had enough of sun:-(
I don't know why we always complain about the weather.
It's cold - not good, it's raining - not good, it's hot - not good.
Whatever the weather - we always complain about it.
However, it wasn't my intention to write about the weather.
I wanted to show you my new plant - an apple geranium.
Every year I buy some geraniums for my back porch.
This year I found this beautiful apple geranium.
How do you like it?

Have a nice start of the week:-)
Greetings:-)














czwartek, 2 lipca 2015

Czterdziestka to nie grzech:-)

Czas płynie nieubłaganie i w tym roku stuknie mi czterdziestka.
Niby urodziny jak każde inne, ale jakieś dziwne emocje towarzyszą chyba wszystkim, 
którzy przekraczają tę magiczną granicę. No właśnie, granicę czego...
granicę młodości, wchodzimy w wiek średni? 
Mówi się, że tak naprawdę ma się tyle lat na ile człowiek się czuje, 
a ja bynajmniej na czterdziestkę się nie czuję, jednak sztucznie odmładzać się nie zamierzam.
Pamiętam gdy byłam jeszcze początkującym nauczycielem w teście, 
który przygotowałam dla pierwszej klasy było takie zdanie:
John ma 45 lat. On jest młody/w średnim wieku/stary.
Uczniowie mieli wybrać jedną odpowiedź. 
Jakież było moje zdziwienie gdy wszyscy zaznaczyli odpowiedź stary 
i kłócili się ze mną, że powinnam im tą odpowiedź zaliczyć bo przecież 45 latek to już starzec.
Potem sobie pomyślałam, że ja też kiedyś oglądając Czterdziestolatka myślałam 
"Jacy oni są starzy"... cóż, za kilka miesięcy i ja dołączę do tych "starców":-)
Dość już narzekania, czasu tak nie zatrzymam!
Chciałam Wam dziś napisać o wyjątkowej książce, którą ostatnio przeczytałam.
Mowa o pozycji "Czterdziestka to nie grzech" Basi Smal.
Basia jest również autorką bloga W środku życia 
na którym dzieli się swoimi życiowymi przemyśleniami i nie tylko.
Odkryłam jej bloga niedawno, nawet nie wiem jak, ale bardzo się z tego cieszę,
ponieważ Basia ma fantastyczny dar ubierania myśli w słowa.
Uwielbiam czytać jej posty.
Basia, oprócz pisania ma też inne, raczej rzadkie  hobby - tworzy ikony, 
za co podziwiam ją z całego serca.
A jakby tego było mało, jest też bardzo bezinteresowną osobą...
Przysłała mi swoją książkę jak napisałam, że w tym roku kończę 40 lat 
i koniecznie muszę jej książkę przeczytać! 
Basiu, bardzo Ci dziękuję:-)
Jeżeli zbliżacie się do tej magicznej daty bardzo serdecznie polecam Wam tę pozycję.
Zdradzać treści Wam nie będę, bo zabiłabym przyjemność czytania.
A czytając książkę zaopatrzcie się w kawę lub herbatkę i jakieś dobre ciacho
...tak jak bohaterka książki - Julia,
ona co prawda wolała serniczek w kafejce... a ja wybrałam jabłecznik w moim ogródku:-)
                                                                                                                                                                       

Time is passing by and I will be forty this year.
It's just another birthday and I really don't know why there are so many emotions 
connected with turning forty.
Maybe it's because forty is a kind of border, but what border? 
Is it a border between youth and grey years? 
It's the moment when you become middle-aged.
It's said that you are as old as you feel,
and I really don't feel like forty, but I'm also not going to try to rejuvenate.
I remember that at the beginning of my teacher career,
I prepared a test for my students and there was such a sentence:
John is 45. He's young/middle-aged/old.
My students had to choose the correct answer, to my surprise all of them chose old!
And they wanted me to consider it as a correct answer because according to them 
a 45-year-old man was a greybeard!
Then I thought that when I was their age I also considered 45-year-old people as old.
Well, and now I'm going to join this elderly club!
Enough complaining already, you can't stop the time!
I wanted to recommend you a great book, that I've recently read. 
It's called "Being forty is not a sin" by Basia Smal. 
Basia is the author of a blog called In the middle of life-W środku życia 
where she shares her life experiences and her thoughts.
I've discovered her blog recently and I'm very glad I found it in this big wide world of blogs.
I love reading her posts.
In spite of being a writer, Basia has also got another, 
rather rare hobby, she creates ikons of saints and I do admire her for that:-)
She is also the most selfless person I've ever known.
She sent me her book when I wrote that I'm turning forty this year 
so I have to buy her book and read it.
Basia, thank you very much:-)
I would recommend this book to you but unfortunately it's in Polish so you can't read it.
I'll think maybe some day I'll translate it into English:-) 
While I was reading Basia's book I was also indulging in eating this delicious apple pie 
in my garden... feeling exactly like the main character of the book, 
although she prefered a piece of cheesecake in a nice cafe.


















Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za tyle ciepłych słów pod ostatnim postem:-)
Dzięki nim ten blog żyje:-)

You made my day with all your comments in the last post:-)
Thanks a lot:-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...