poniedziałek, 24 marca 2014

Liebster Blog Award

ZASADY LIEBSTER BLOG AWARD



„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”

Zostałam nominowana przez Anię z  anzulkahome.blogspot.com
Dziękuję:-)


A oto pytania, które dostałam i odpowiedzi na nie:

1.Dlaczego zdecydowałaś/-eś się pisać bloga?
Serfując po internecie byłam oczarowana blogami, które odwiedzałam i kreatywnością oraz pomysłowością innych blog-erek i zapragnęłam sama stworzyć własnego bloga. Bardzo długo nad tym się zastanawiałam i powiem szczerze, że bałam się spróbować, ale w końcu się przemogłam i nie żałuję. Bardzo mnie to wciąga i cieszę się, że mogę podzielić się tym co robię z innymi osobami nie tylko z Polski.
2. Mam słabość do...
słodyczy :-(
3. Kawa czy herbata?
Zdecydowanie herbata, nie pijam kawy ponieważ jej nie lubię, ale co jest dziwne to uwielbiam zapach świeżo zmielonej kawy i wszelkie słodycze o smaku kawowym:-)
4. Morze czy góry?
Zdecydowanie wybieram morza szum...
5. Co uważasz za swoją największą wadę?
Jestem bardzo pamiętliwa...i nie umiem wybaczać raz doznanych krzywd.
6. Mój ulubiony film to... 
Ulubionych filmów mam dużo i ciężko wybrać jeden. Uwielbiam wszelkiego typu filmy lekkie i przyjemne typu komedie romantyczne i nienawidzę horrorów i filmów akcji gdzie tylko krew się leje. Wiem, że komedie romantyczne są bardzo banalne i przewidywalne, ale w wolnym czasie wolę oglądać coś optymistycznego niż masakrę na ekranie.
"Meet Joe Black" Uwielbiam Brada Pitta w tym filmie i tekst o "tax and death"
"Mój chłopak się żeni"
"Notting Hill" uwielbiam wszelkie filmy z Hugh Grantem:-)
"To właśnie miłość" uwielbiam Alana Rickmana
itp itd...
7. Jakie jest Twoje najpiękniejsze wspomnienie z dzieciństwa?
Święta w rodzinnym domu.
8. Czy wierzysz w przeznaczenie?
Tak
9. Wakacje aktywnie czy na leżaku?
Aktywne, nie znoszę leżenia plackiem i opalania się. 
10. Co chciałabyś/-byś w sobie zmienić?
Czasami chciałabym być bardziej asertywna, ale niestety nie jestem.
11. Jazda na rowerze czy bieganie?
Stanowczo jazda na rowerze...uwielbiam to:-)

Blogi, które nominuję:
1. jennypolis.blogspot.com
2. home-in-love.blogspot.com
3. anicja.blogspot.com
4.the-white-valley.blogspot.com
5. www.mintyinspirations.pl
6. lattehouse2012.blogspot.com
7. pracowniapodaniolami.blogspot.com
8. podbezchmurnymniebem.blogspot.com
9. oludita.blogspot.com
10. przykwiatowej.blogspot.com
11. mojedomowe.blogspot.com

Oczywiście nic na siłę, 
jeśli nie chcecie się wspólnie bawić nie ma problemu.


A oto moja lista pytań:

1. Jestem dumna z...
2. Trzy rzeczy, które zabrałabym na bezludną wyspę, to...
3. Moja ulubiona piosenka to....
4. Najlepiej czuję się w...
5. Gdzie chciałabyś pojechać na wymarzone wakacje?
6. Czy jesteś przesądna?
7. Czy lubisz swoją pracę?
8. Piłka nożna czy tenis?
9. Moja ulubiona pora roku to...
10. Jestem szczęśliwa gdy...
11. Nie cierpię gdy...

Awersja na żółty

 Nie wiedzieć czemu mam ogromną awersję do koloru żółtego.
Po prostu go nie cierpię.
Nie wyobrażam sobie ścian pomalowanych na żółto 
i jakichkolwiek żółtych zasłon, poduszek i tym podobnych dodatków we wnętrzach. 
Nawet połączenie szarego z żółtym do mnie niestety nie przemawia.
Nie znoszę również żółtych ubrań.
Po prostu źle się czuję z tym kolorem. 
I nie docierają do mnie argumenty, że to taki żywy i rozjaśniający kolor. 
Dla mnie jest to kolor rażący.

Jednak pomimo tej awersji do żółtego 
uwielbiam żółte, wiosenne kwiaty takie jak żonkile czy narcyzy. 
Mogłabym mieć je w nieograniczonych ilościach 
i stawiać je dosłownie wszędzie:-)
Są cudne:-)









piątek, 21 marca 2014

Kolejne zmiany w salonie

Na wiosnę pojawiła się w naszym salonie ława z Ikea.
Świetnie komponuje się za sofą, 
a dodatkowo mam kolejne miejsce 
na przechowywanie i eksponowanie moich ceramicznych zdobyczy:-)








czwartek, 20 marca 2014

Metamorfoza krzeseł skończona

 Farby do mnie doszły więc mogłam chwycić za pędzel 
i dokończyć malowanie krzeseł.
Wybrałam kolory różowy i niebieski:-)
Oto jak się prezentują:





A to już wszystkie krzesła w komplecie:







Jestem zachwycona efektem końcowym:-)
Nie spodziewałam się, że taka mała zmiana 
wniesie tyle uroku do mojego domku:-)
Przyjemniej zasiada się teraz do tego stołu, 
i potrawy jakby lepiej smakują:-)

wtorek, 18 marca 2014

Ogrodowy bukiet

Z jednego ze spacerów z Borysem 
przytachałam do domu kilka gałązek, 
jakiegoś bliżej nie określonego drzewka
i zrobiłam z nich wiosenny bukiet:-)



Dodałam jajeczka i wyszedł bukiet wielkanocny:-)






Teraz tylko pozostaje czekać aż gałązki zakwitną.


poniedziałek, 17 marca 2014

Metamorfozy z farbami kredowymi ciąg dalszy...

Pod pędzel poszły kolejne meble w moim domku.
Tym razem padło na szafkę pod telewizor i dwa regały.

Tak było przed:



A oto efekt końcowy:








Bardzo spodobał mi się odcień farb kredowych Annie Sloan 
o swojskiej nazwie "kacze jajo"
(szafka pod telewizor).
Jestem nim zauroczona.
A jak Wam się podoba?

Kolorowe krzesła

W weekend pogoda nas nie rozpieszczała 
dlatego postanowiłam chwycić za pędzel 
i przemalować krzesła na różne kolory. 
Cóż jak wpadnie mi do głowy jakiś szalony pomysł 
to nie mam mocnych bym go nie zrealizowała.

Na razie pomalowałam tylko cztery krzesła 
(krem, stary biały, kacze jajo i zmieszane te trzy kolory tak by wyszła mięta) 
teraz czekam aż dojdą do mnie kolory niebieski i różowy. 
Ale już jestem zachwycona efektem, zresztą zobaczcie sami.

Niestety zdjęcia nie oddają prawdziwych kolorów 
i mam wrażenie, że kacze jajo od mięty niewiele się na zdjęciach różni, 
a w rzeczywistości różnica jest duża.


 Krzesło przed malowaniem:


I po:
poniżej kolor kremowy


kacze jajo


stary biały


mięta




Jak dla mnie super! 
I cieszę się, że się odważyłam, 
choć wielu mówiło, żeby nawet nie próbować!
W końcu czuję, że osiągnęłam klimat wiejskiego domku,
 a o to mi chodziło.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...