sobota, 11 stycznia 2020

Kredens w szarościach:-))



Mój stary kredens przybrał nowe zimowe wdzianko.
Czerwienie ustąpiły miejsca szarościom:-)
No troszkę jeszcze czerwoności zostawiłam by nie było nudno,
ale większość świątecznych ozdób już pochowałam.
A jak to jest u Was?
Świąteczne dekoracje już posprzątane czy trzymacie je do 2 lutego?
Choinki jeszcze u Was stoją czy już ich nie ma?
A może już wyczekujecie wiosny?
Po świętach jakoś tak mamy, że tęskno nam do wiosny,
ale chyba jednak przyjdzie nam jeszcze troszkę na nią poczekać.


My old dresser got a new outfit:-)
This time instead of red decor I went for grey decorations.
Well, I left just a tiny bit of red in order not to get bored with all the greyness.
I've already packed almost all of my Christmas decors
and what about you?
Do you still have Christmas trees and decorations and you are waiting
till the 2nd of February or have you cleaned the house yet?
Are you looking for spring to come?
I know that right after Christmas we long for spring
but I think that we will still have to wait a bit for it.




W zeszły weekend złapałam takie piękne słoneczko
i po prostu musiałam pstryknąć kilka fotek:-)


Last weekend we had such beautiful weather
and a little touch of sun. I just had to take some pictures.






Miłego weekendu Wam życzę:-))

Have a great weekend:-))

23 komentarze:

  1. Piękne masz te dekoracje :0) u mnie jeszcze żywa choinka cała w bieli stoi. A sztuczna już złożona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:-)) Ja te grubsze dekoracje już pochowałam, ale delikatne jeszcze zostawiłam:-))
      Pozdrawiam serdecznie:-))

      Usuń
  2. Och ,jak ślicznie:)
    Ten konik przy świecznikach jest cudowny i jakie fajne szyszkowe koreczki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie szyszkowe tylko żołędziowe:)

    OdpowiedzUsuń
  4. I czerwoną i szara wersja pięknie wyglądają.
    Właśnie dzisiaj rozebrałam choinkę, ale drobne elementy, wianki, stroiki jeszcze poczekają.
    Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że obie wersje Ci się podobają:-))
      Ja też mam jeszcze jakieś drobne dekoracje zostawione, ale te większe już pochowane:-)))
      Pozdrawiam serdecznie:-))

      Usuń
  5. Kocham szarości, więc zachwycam się Twoimi dekoracjami. U mnie choinka już schowana, jedne dekoracje schowałam, a wyciągnęłam inne, skromniejsze, ale jeszcze świąteczne. Uściski Anitko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szarości mają to do siebie, ze do wszystkiego się dopasują. Dlatego tak je lubię:-)))
      Pozdrawiam serdecznie:-))

      Usuń
  6. Uwielbiam szarości! Mój dom jest w zasadzie szary :) Uwielbiam te Twoje dekoracje i ich zmiany. Ja przylgnęłam do tych samych od kilku lat i nic nie zmieniam. No, prawie nic... :) Sezonowo coś tam sie dzieje ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym dziś się urządzała to zapewne wszystkie pomieszczenia byłyby szare bo to bardzo wdzięczny kolor:-))) Ja musze ciągle coś zmieniać i przestawiać...nie może u mnie jedna dekoracja stać dłużej niż tydzień:-)))
      Pozdrawiam serdecznie:-))

      Usuń
  7. Ale masz kredensowe skarby :) chciałabym taki by móc w nim trzymać moje zieła i inne rzeczy. Twój bardzo mi sie podoba.Ja trzymam dekoracje swiąteczne jak długo sie da czyli jak piszesz do 2 lutego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj podobnego na olx. Ja go właśnie tam znalazłam. Był sosnowy i sama go przemalowałam. Też go bardzo lubię choć pierwotnie szukałam czegoś zupełnie innego:-)))
      Pozdrawiam serdecznie:-))

      Usuń
    2. Wiesz mam niewielkie miedziane i umieściłam w nim stare meble które mi sie podobały na wiecej nie ma miejsca..no chyba że kiedyś synowie sie wyprowadza 😋. Milo , że mnie odwiedzilas, i ja Tobie i całej rodzinie życzę wszystkiego dobrego, zdrowia cały rok i wielu kolejnych cudownych pomysłów który mi bedziesz nas inspirować. Spokojnej niedzieli.

      Usuń
    3. Dziękuję Ci bardzo za życzenia:-))
      Pozdrawiam serdecznie:-)))

      Usuń
  8. Jak pięknie u Ciebie. Klimatyczny kredens. Świnka mnie urzekła.
    U nas zwykle choinka gości do 2 lutego. Szkoda się z nią tka od razu rozstawać, zwłaszcza że pojawia się u nas dzień dwa przed Wigilią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:-))) My zawsze kupujemy choinkę w doniczce, nie za dużą i w zasadzie rozebrałam ją już, ale i tak z nami jeszcze zostaje bo dopiero wiosną będę chciała wsadzić ją do ogrodu by została już na zawsze. Mam nadzieję, że się przyjmie:-)))
      Pozdrawiam serdecznie:-))

      Usuń
  9. Piękne rzeczy na kredensie umieściłaś.Tabliczki, drewniane naczynia... Jest co podziwiać. U mnie jeszcze choinka stoi bo nie mam jeszcze dość świątecznej atmosfery.Pozdrwiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:-)) Cieszę się, ze Ci się podoba:-))
      Pozdrawiam serdecznie:-))

      Usuń
  10. Anitko czy w szarościach czy w czerwieniach Twoje gustowne dodatki zachwycają!
    U mnie choinki i ozdoby świąteczne wciąż ozdabiają wnętrza, bo przecież jakoś muszę poradzić sobie z brakiem słońca i z tą okropną, szarą, burą i dżdżystą pogodą za oknem. Zawsze jednak w drugiej połowie stycznia żegnam świąteczny wystrój i marzę, by wiosna przyszła jak najszybciej.
    Cieplutko pozdrawiam i życzę Ci cudownej niedzieli :-)
    Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo:-))) Ciesze się, że Ci się podoba:-))
      Tak już mamy, że po świętach chcemy wiosny. Ale ja tęsknię trochę za taka prawdziwa zimą:-))
      Pozdrawiam serdecznie:-)))

      Usuń
  11. Kredens wygląda bajecznie! W dodatku w szarościach i ze świątecznymi dodatkami :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...